Nie w każdym biurze można spotkać dystrybutor wody. A już całkowicie w niewielu miejscach woda ta jest dostępna dla interesantów, a jedynie dla pracowników urzędów czy firm. Woda do biura zakupywana jest przez pracodawcę. Taki ciąży na nim obowiązek, gdy temperatura powietrza w miejscu pracy przekroczy 28 stopni Celsjusza. Nie zawsze jednak pracodawcy wywiązują się z jej zakupu, twierdząc, że jest to dla nich zbyt duży koszt. Próbują się jednak wywiązać z nałożonego ustawą obowiązku i w wielu przypadkach zakupują filtry do wody. W przepisach nie jest bowiem wyraźnie napisane, że ma to być woda z dystrybutora czy woda mineralna, a ma to być dokładnie woda zdatna do picia. Taką funkcję woda pełni po przefiltrowaniu. Jej skład jest zbliżony do wody źródlanej , która zwykle zakupywana jest wraz z dystrybutorem wody. Jej pochodzenie jest jednak inne, naturalne, a nie jak w przypadku wody filtrowanej – z kranu. Pracodawcy dokonują takiego wyboru, choć tak naprawdę chyba nie przeliczają kosztów zakupu filtra z kosztami zakupu wody w butlach wraz z dystrybutorem. Dystrybutory są zwykle dawane bez żadnych opłat, jednak liczba zakupywanych butli musi być spełniona. Filtry do wody zakupywane są co miesiąc lub dwa, w zależności od rodzaju filtra i przez pracowników są użytkowane całorocznie, nie tylko w sezonie dni upalnych. Dlatego też Ci, którzy decydują się na filtr zamiast wody źródlanej ponoszą zdecydowanie większe koszty.